dzisiaj znowu podjazd na Słocinę przejazd górą i standardowo zjazd na Malawe i bicie mojego osobistego max speed:) podjazd nawet sie udał, ścigałem się z jakimś facetem na kolarce, ale mnie zostawił pod sam koniec:) na zjeździe prędkość troszkę lepsza niż ostatnio i teraz max = 82,76km/h:) i co Michał podejmujesz wyzwanie???:D po zjeździe zjechałem na złą drogę i wylądowałem w Kraczkowej na wyjeździe na E40 i stamtąd prosto do Rzeszowa:)
najpierw glowna droga do Babicy tam zjazd na Lubenie, podjazd koło kościoła i przejazd szczytem az do Przylasku tam zjazd na Hermanową i przez Tyczyn, Białą, Zalesie i Słocinę do domku:)
krótki przejazd najpierw na górkę na Słocinie, przejażdżka górą i zjazd na Malawe, gdzie udało mi się pobic magiczne 80 km/h i powrót do domu i tak od dzisiaj moja max speed:) = 81.18km/h:)